Jak uczyć się rozumienia ze słuchu?

Ażeby obejrzeć lekcję, kliknij powyższe zdjęcie 😉 Niżej znajdziesz również transkrypcję, jeśli wolisz słowo pisane 😉

ENJOY <3

A.

 

 

 

Ostatnio mówiliśmy o tym, czego słuchać po angielsku. Dziś odpowiem na pytanie, które również często słyszę, tj. Jak doskonalić swoją umiejętność słuchania ze zrozumieniem W pierwszej kolejności wypada poznać źródło problemu,tj. dlaczego nie rozumiemy, czy to cudzych wypowiedzi czy np. dialogów w filmach.

 

Przyczyn może być wiele, acz na podstawie swojego doświadczenia wyróżniłam pięć.

Zbyt ubogi zasób słownictwa. Może i słyszymy dźwięki, ale na nic nam to, jeśli nie znamy danego słówka.

Tłumaczymy w głowie, zamiast myśleć po angielsku. Jest to częste, zwłaszcza na niższych poziomach. I to z kolei może być związane z podpunktem trzecim, czyli ze spowolnieniem procesu komunikacji. Po prostu nie nadążamy za rozmówcą czy tekstem.

Może to być związane ze wspomnianym tłumaczeniem w głowie albo na przykład z tym, że wykorzystywane słówka znamy, ale za słabo i mózg potrzebuje więcej czasu na zrozumienie przekazu.

Być może nauczyliśmy się niepoprawnej wymowy, przez co mózg nie sparuje ze sobą dwóch informacji. W reszcie – panikujemy. Naszym celem jest więc stworzyć jak najwięcej poprawnych ścieżek neuronowych.  Jak najlepiej opanować słownictwo i jego wymowę, aby, gdy przyjdzie do słuchania, mózg szybko kojarzył informacje.

I jeszcze jedna ważna sprawa, zanim przejdziemy do samych technik nauki. Jeżeli przyczyną problemów jest panika, zalecam: ćwiczenie mówienia i słuchania z partnerem, który nas nie stresuje, np. z zaufanym lektorem albo z kimś, kogo osobiście nie znamy, aby poziom zażenowania był niższy. Myślenie o tym, co ktoś mówi, a nie co my powinniśmy odpowiedzieć. To jest akurat bardzo częste. Opanowanie użytecznych wyrażeń.  Wiedząc, jak poprosić o powtórzenie czy parafrazę,  będziemy czuć się bezpieczniej.

Osobiście, lubię  pracować nad swoją umiejętnością słuchania ze zrozumieniem sięgając po jeden z tych trzech sposobów. W pierwszym wybieram anglojęzyczny film lub serial, który bardzo lubię. Oglądam go z angielskimi napisami. Podczas oglądania robię notatki, zapisuję słówka, sprawdzam tłumaczenie, zapisuję przykłady, a nierzadko nawet całe dialogi i sceny.  Dzięki temu później kojarzę słówka ze scenami.  I, tak dla późniejszego porównania, zapisuję w procentach ile zrozumiałam z danego filmu.  Po jakimś czasie wracam do swoich notatek i  uczę się zapisanych słówek. Czasem robię  dodatkowy research, zapisuję więcej przykładów.  I wreszcie, oglądam ten sam film, ale po raz drugi, ale już bez napisów. I, na końcu, oceniam o ile więcej zrozumiałam. Jeżeli przyłożyłam się do nauki, wszelkie wątpliwości zostają rozwiane i ogląda się film o wiele przyjemniej i  z pełnym zrozumieniem.

Drugi sposób to zakupienie audiobooka i książki lub ebook, tak, abym mogła w tym samym czasie słuchać i czytać. Jeśli decyduję się na zakup ebooka, drukuję go pozostawiając szerokie marginesy, które później wypełniam własnymi notatkami.  Ten proces już znacie, gdy napotykam nowe słówka, zakreślam je, sprawdzam, szukam nowych przykładów, zapisuję całe zdania,  aby podkreślić użycie w kontekście. Tak, piszę po książkach. Po swoich książkach, podkreślam.  Wychodzę z założenia, że książki są moim  narzędziem do nauki  narzędziem do nauki  mają takie takie podejście – trudno. I don’t care :D. Następnie, uczę się ze zrobionych notatek i po jakimś czasie słucham samego audiobooka drugi raz. Znów, jeśli przyłożyłam się do nauki słownictwa,  audiobook nie powinien mieć już przede mną tajemnic.

Ostatni sposób polega na tym, aby wybrać konkretny temat. Ja najczęściej sięgam po jakąś popularną książkę  zgłębiam go (w tym przypadku czytam po angielsku książkę), robię notatki, uczę się słownictwa,  ta część jest już Wam znana,  a potem oglądam wywiady wideo lub słucham wywiadów w podcastach z autorem lub autorką tej książki na temat tejże książki 🙂 Jest to więc ten sam temat, te same koncepcje czy zagadnienia,  acz omawiane z różnymi ludźmi.  Zauważycie jednak, że autorzy często korzystają  z tego samego słownictwa czy z tych samych wyrażeń, a osoby przeprowadzające wywiad zadają podobne pytania. W tych wywiadach spotkacie się jednak z różną intonacją, nauczycie się parafrazy, i usłyszycie podobne sformułowania w różnych wydaniach.

 

 

 

Dodaj komentarz